wtorek, 31 grudnia 2013

1 stycznia 2014- Nowy Rok

Jakby to wszystko zacząć...
Nowy Rok to nowe nadzieje, zostawiam całą przeszłość za sobą i idę naprzód.
 2013 był najgorszym rokiem w moim życiu.
 Po pierwsze wychujała mnie przyjaciółka, zmieniałam szkołę, zostałam znienawidzona przez byłą klasę, po drugie mój najlepszy przyjaciel kiedy pokazałam mu,że mi na nim zależy bardziej niż na przyjacielu najzwyczajniej w świecie przestał się odzywać, po trzecie wpadłam na ścianę i wybiłam sobie zęba (trzeba być mną żeby mieć takie wypadki).
Znalazłam też kilka pozytywów:
- mam nowych znajomych, starych dobrych przyjaciół również,
-zajefajną klasę z megapozytywnymi ludźmi,
-kota w kolorze cappuccino(NIE JEST RUDY!!!!!!) z niewielką nadwagą i wielkim sercem,
-wyszłam ze swojej skorupki i jestem sobą w 100%.
Teraz zacznę wszystko od nowa, wymażę wszystko co było złe, wybaczę kilku osobom, ogólnie 2014 będzie zajebisty :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz